W końcu miałem okazję ponownie oglądnąć pierwszą część Star
Wars w kinie. I co by nie mówić, wg mnie, w nowej trylogii jest sporo MOCY.
Pierwszy raz ten film widziałem w 1999 jak wszedł do kin po raz pierwszy. Byłem
nim oczarowany. Świetne efekty, akcja, Darth Maul. Młodym się było i nieco głupim to i Jar-Jar
nie przeszkadzał i głupie droidy… :/ (dziś jest nieco inaczej). Sam film nadal
się broni, a fakt przekonwertowania filmu do „modnego” trzeciego wymiaru dał
możliwość zobaczenia Epizodu I młodszemu pokoleniu na ekranach kin. Niestety
czasami film robi wrażenie płaskiego, by za chwilę pokazać świetną głębię.
Hmmm.
Yorgi cz. 1: Hipnologiczny stan Yorgiego Adamsa
Świetny komiks S-F nawiązujący do klasyki gatunki. Klasyczny
jest też w swojej formie, by nie powiedzieć oldshoolowy. A to wszystko ze
względu na oprawę graficzną przygotowaną przez Jerzego Ozgę. Patrząc na nią ma
się wrażenie, że jest to pozycja z lat 80-tych, no może początku 90-tych. Lecz
w cale to nie umniejsza graficznej stronie, która stoi na bardzo wysokim
poziomie. Wręcz przeciwnie. Tworzy to naprawdę ciekawy klimat. Do tego „mięsisty”
scenariusz Dariusza Rzontkowskiego i mamy naprawdę mocną rzecz.
Ciąg dalszy już w kwietniu.
Wrzask w przestrzeni. Dlaczego w Polsce jest tak brzydko?
Piotra Sarzyńskiego to ciekawa pozycja dotycząca wydawałoby
się głównie architektury i urbanistyki, ale ze względu na to że autor jest z
wykształcenia socjologiem, jego teksty brną nieco dalej. A przestrzeń opisana w
tej książki nie dotyczy tylko naszych miast/wsi, ale także naszych domów.
Dziś na koniec polecam kilka
filmów, które naprawdę warto obejrzeć. A są to: Służące, Pół na pół, Rzeź oraz Musimy porozmawiać o Kevinie.
Miłej lektury i seanów.
0 komentarze