Ostatni czas minął pod znakiem kilku super bohaterów. M jak Mongrel i X jak X-Men (choć z większym udziałem jednak pana W jak WolverineJ). Pierwszy to jak może pamiętacie postać wymyślona przez Joshua Metzger’a, a zaprojektowany przeze mnie superbohater z komiksu Villain. Nad, którym pracuję - chciałoby się powiedzieć pełną parą, ale niestety tak nie jest…
Kolejni, czyli ekipa mutantów ze stajni Marvela na pewno jest wszystkim znajoma. Pierwsza rzecz związana z tymi postaciami, to oczywiście film X-Men: Pierwsza Klasa, który miał już swoją premierę jakiś czas temu. Zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Choć trzeba przyznać, że dość odważne i dziwne było ze strony studia FOX, że film nie pojawił się w kinach w formacie 3D. Widocznei nie musiał się bronić efektami ;). Nie mniej miło było zobaczyć X-Menów na wielkim ekranie znów w formie. Po Ostatnim Bastionie i tym co zrobiono z historią Wolverina w X-Men Geneza: Wolverine, nie szczególnie oczekiwałem nowego filmu z mutantami. A film jest po prostu wspaniały. Świetne aktorstwo (brawa dla Michaela Fassbender’a, który stworzył świetną krecję jako Erik Lehnsherr alias Magneto), piękne efekty specjalne, które są tam gdzie być powinny i oczywiście sama historia. Opowiedziana w ciekawy sposób, nawiązująca do okresu zimnej wojny. A wisienką na torcie jest pojawienie się na chwilę Wolverine’a (to trzeba zobaczyć). Polecam film. Jak dla mnie, jest to na razie najlepszy film superhero w tym roku i kolejne miłe zaskoczenie po Thorze. Teraz wyczekuję Kapitana AmerykęJ
A już jesienią ruszają zdjęcia do The Wolverine, czyli Logan w Japonii. Chodzą też słuchy, że pomału jest też szykowany sequel Pierwszej Klasy. Nic dziwnego.
Zawsze miałem jakąś słabość do animowanych serii X-Men. Zaczęło się oczywiście od X-Men Animated Series wyświetlanego na Fox Kids, później pojawił się cykl Ewolucja. Do dziś nie wiem czemu nie pokazano u nas ostatniego (sic) sezonu? Który zresztą rozwiązywał wszystkie (bądź prawie wszystkie) wątki. No ale udało mi się to po jakiś 4-5 latach :D. Następnie w tym roku w moje łapki wpadł (już nie taki młody) serial Wolverine and the X-Men. Stawiając Logana na piedestale i czyniąc z niego dowódcę X-Menów. Fabuły zdradzać nie będę, powiem tylko że warto poświęcić czas na te 26 odcinki. Niestety ciągu dalszego nie widać… a całość kończy się tak, że aż chce się zobaczyć co dalej.
W końcu zabrałem się za czytanie Essential Wolverine, który czytuję wieczorami jak mam czas, a okładkę do 8 numeru postanowiłem narysować/przerysować. Możecie zobaczyć ją poniżej.
20 lipiec 2011
Autorem oryginału jest John Buscema, tusz: Al Williamson.
6 komentarze
Zajebiste!
OdpowiedzUsuńdziękować :D
OdpowiedzUsuńpodeślij ją http://coveredblog.blogspot.com/ może będą zainteresowani ;)
OdpowiedzUsuńdzięki za cynk :D
OdpowiedzUsuńspoko. Nie ukrywam, że sam bym z wielką chęcią zobaczył tam coś polskiego.
OdpowiedzUsuńI w końcu się pojawiło :D
OdpowiedzUsuń