To już koniec! Udało mi się domknąć tegoroczny Inktober w terminie, z czego, nie ukrywam, jestem bardzo dumny! Dzięki wielkie za doping, lajkowanie, komentowanie i reposty. Dziesiąty #noirtober gotowy!
Przedostatni dzień maratonu z #noirtober w ramach #inktober, więc czas na ciasteczko / #cookie
Rysunek zainspirowany zdjęciem Ella Grace Cervetto
#tusk, to hasło kończy festiwal niewygodnych tematów z tegorocznego Inktober. Nie było łatwo to ograć i nadal nie mam pewności, że dobrze z tego wybrnąłem. Niemniej, ja jestem zadowolony. A co Wy myślicie?
Przyznam, że chwilę się głowiłem jak przedstawić #trophy, aby to nie było zwykłe trofeum itd. Jak wpadłem na pomysł z odkrywaniem samochodu, od razu pojawiła mi się przed oczami scena z No Time to Die (jak się później okazało) z Danielem Craigeim. Tam pojawia się Aston Martin V8, ja jednak miałem ochotę na DB5.
Dedykacja dla James Bond Poland
#dumb to był dla mnie jeden z najtrudniejszych tematów w tegorocznym Inktober. Przyznam, że głowiłem się nad tym niemiłosiernie, a pomysły kierowały się w przedziwne kierunki. Finalnie stanęło na tym. Mam nadzieję, że jakoś z tego wybrnąłem. Kolejnym takim przypałem będzie "tusk"...
Są takie hasła w trakcie #inktober, gdy od razu wiesz co na nich się znajdzie. W tym wypadku miałem dwie możliwości, a to jedna z nich.