Rzadki przypadek, kiedy przygotowuję analogowy remake ilustracji wykonanej pierwotnie cyfrowo. Ten konkretny powstał na życzenie. Przy okazji to moje pierwsze wprawki w malowaniu akrylami. Co sądzicie o efekcie?
Prosto z innej rzeczywistości, kobieca wersja Space Wolves Marine.
Ilustracja na życzenie narysowana jako rysograf do mojej publikacji „NOIRtober”. Już stęskniłem się za rysowaniem kosmicznych marines.
Miałem przyjemność przygotować alternatywną okładkę do drugiego numeru serii komiksowej „Ciemny odcień czerni” autorstwa Bartka Sutora i Łukasza Perdjana, wydanej przez wydawnictwo Diablaq. Dzięki, chłopaki, za zaproszenie!
Zostałem zaproszony przez Błażej Qrjusz Kurowski ART do stworzenia ilustracji inspirowanej jego serią komiksową „Stachanowiec in Space”, za co jestem bardzo wdzięczny. To dla mnie wielki zaszczyt, że moja praca mogła znaleźć się w tak fantastycznym komiksie i u boku tak utalentowanej grupy artystów.
O miłości powiedziano już chyba wszystko. Pisano o niej od tysięcy lat.
Dlatego zawsze mam wrażenie, że cokolwiek dopowiem, będzie brzmiało jak frazes.
Ale może czasem wystarczy jedno: wiara, że warto. Szczęśliwych Walentynek!
Kilka dni temu pokazałem Wam wyjątkowy komiks, prezent ślubny opowiadający historię miłości od dzieciństwa aż po wspólne „tak”.
Niestety nie mam wersji drukowanej, ale podejrzewam, że wyglądałaby mniej więcej tak.
To zawsze wyjątkowy moment, gdy projekt przestaje być cyfrową ilustracją, a staje się czymś, co można wziąć do ręki, przekartkować i do czego można wracać po latach.
Dziś pokażę Wam coś nietypowego, czego jeszcze tutaj nie prezentowałem. To komiks, więc w sumie co w tym nietypowego? Ale po kolei.
Ta historia nie powstałaby, gdyby nie Rafał Kołsut, który skontaktował mnie ze zleceniodawczyniami tego projektu. Projektu, który był prezentem. Komiks na prezent! I to nie z byle jakiego powodu. Był to upominek z okazji zawarcia związku małżeńskiego, opowieść o parze, której losy splatały się od dzieciństwa i zostały zwieńczone na ślubnym kobiercu.
Przyznam, że była to dla mnie niesamowita historia, a równie niesamowitą przyjemnością było móc przedstawić ją w formie rysunków.
Rysunek na życzenie z mojego najnowszego NOIRtoberu.
Publikację znajdziecie u mnie oraz u Celulozy.
Uwielbiam rysować takie klimaty w tej serii, więc każda taka prośba sprawia mi ogromną frajdę i motywuje do dalszej pracy.
Xenia Onatopp z filmu GoldenEye, czyli rysograf na życzenie prosto z nowego NOIRtober 2025, który trafił w ręce @bartnikp
Choć od premiery pierwszego zeszytu serii komiksowej Wydział 7 mija w tym roku już siedem lat, wciąż mam okazję do niego wracać. Chociażby rysując wariacje scen z tej historii na zamówienie, na czystych okładkach. To dla mnie nie tylko ogromna przyjemność, ale też prawdziwy zaszczyt móc wciąż działać w świecie, który tak bardzo mnie wciągnął od pierwszych postawionych w nim kresek.
Rysunek na życzenie, czyli odtworzenie jednego z paneli z trzeciej PĘTLI
Honey Ryder z filmu Dr. No, czyli wrys w NOIRtoberze.
Rysunek na zamówienie w najnowszym NOIRtoberze
Mary Jane Watson, Ultimate Spider-man #1 blank cover na życzenie i mały wgląd w pracę "krok po kroku" 🙂



























